Od razu mówię, że nie mam pojęcia jak są teraz zorganizowane matury z języka niemieckiego. Tzn. wiem tyle, ile można wyczytać w ogólnodostępnych informacjach, ale nie mam żadnego osobistego doświadczenia. Za "moich czasów" w szkołach niemieckiego nie uczono prawie wcale (szczególnie na Śląsku, gdzie mieszkam). Egzamin państwowy zdawałam (niezależnie od matury) w Katowicach, w jedynym liceum (im. komunisty Wilhelma Piecka :) ) w województwie, gdzie jednak tego niemieckiego uczono. A ocenę z egzaminu mam wpisaną do rubryczki "dodatkowe osiągnięcia" :)
Na szczęście inni są bardziej zorientowani niż ja i służą swoją pomocą np. w postaci podręczników. Może się przydadzą tegorocznym maturzystom:
Tu jeszcze kilka publikacji ogólnych lub z poprzednich lat:
Trzymam kciuki za maturzystów i jednocześnie dajcie znać, jeśli mogłabym jakoś pomóc, coś wyjaśnić, podać przykłady... Piszcie!
Zamiast tego proponuję wam przygotowanie na świąteczne dni cytrynowych ciastek w kształcie jajek :) Przepis pochodzi z serwisu kulinarnego www.chefkoch.de, a w postaci pdf'a możesz go ściągnąć tutaj (są zdjęcia, widać więc co to znaczy "w kształcie jajek").
Krótki przegląd przepisu:
abgeriebene Zitronenschale - starta skórka z cytryny
schaumig rühren - utrzeć na puszystą masę
...unterrühren - wmieszać, połączyć
eierförmige Keksform - foremka do ciastek w kształcie jajka
im vorgeheizten Backofen - w nagrzanym piekarniku
Die Hälfte der Kekse - połowa ciastek
Auf die andere Hälfte jeweils einen Klecks Lemoncurd setzen - na każdą drugą połowę położyć kleks Lemoncurd
Lemoncurd - masa z cytryny i jajek. Zainteresowanych odsyłam do przepisu podanego przez autorkę. Ale myślę, że można ją zastąpić jakąś kwaśną żółtą marmoladą lub dżemem.
Speisestärke - mąka ziemniaczana
I jeszcze przypominam o moim kursie i e-booku z życzeniami po niemiecku, w którym są nie tylko wzory życzeń świątecznych, ale też urodzinowych, z okazji ślubu i komunii. Warto mieć go pod ręką, z pewnością się przyda!
Ich wünsche Dir Frohe Ostern, sowie ruhige und schöne Feiertage!!
Inspiracją było słówko die Insulaner, które w moich uszach dziwnie brzmi, a znaczy "wyspiarze" (czyli mieszkańcy wyspy). Później okazało się, że liczba pojedyncza to der Insulaner - wyspiarz lub die Insulanerin - mieszkanka wyspy (bo chyba nie "wyspiarka"?!)
Mieszkańców wyspy można również nazwać bardziej intuicyjnie, czyli der Inselbewohner lub die Inselbewohnerin.
Zawsze bawiło mnie też słowo die Palästinenser, które w polskich uszach (na podstawie niemieckiej wymowy) brzmi jak "palestinendza". Jak łatwo się domyślić oznacza ono mieszkańców Palestyny. Analogicznie Palestyńczyk to der Palästinenser, a Palestynka die Palästinensin.
Słówkiem zbudowanym na podobnej zasadzie jest die Opelaner, czyli pracownicy zakładów Opla, o których w taki właśnie sposób mówi się często w niemieckiej telewizji. Zgodnie z powyższą zasadą męski pracownik Opla to der Opelaner, a żeńska pracownica die Opelanerin. Nie wiem, na ile taka forma jest oficjalnie zaakceptowana, ale w każdym razie w mediach jest szeroko stosowana.
Chciałabym dzisiaj zwrócić uwagę na różnicę, jaka jest między podobnie brzmiącymi wyrazami, tzn. Bus i Buße.
der Bus to autobus. Taki "czerwony" do jazdy po mieście, ale również taki nadający się do wycieczek po świecie (w przeciwieństwie do języka angielskiego, gdzie jest rozgraniczenie na "bus" i "coach").
Ale der Bus oznacza również szynę, czy w informatyce - magistralę (danych).
Inne znaczenie ma die Buße - pokuta, kara. Das Bußgeld to grzywna w sensie sankcji za wykroczenie przeciwko prawu (zu einer Buße verurteilen - skazać na grzywnę). Die Bußfertigkeit to skrucha, bußfertig - przejęty skruchą.
Dużym świętem ewangelickim w Niemczech jest Buß- und Bettag. Jest to święto ruchome i przypada na koniec listopada. Święto to nie ma na celu karania grzeszników za popełnione czyny, ale raczej zachęca wiernych do pokuty i nawrócenia.
Korespondencja i słownictwo służbowe to szeroki temat. Z jednej strony każda dziedzina wiedzy czy biznesu ma swoje specyficzne sformułowania i zwroty, z drugiej strony zasady rządzące kontaktami beznesowymi są wspólne.
Na fińskiej (!) stronie http://www.schreiben.uku.fi/ znajduje się kurs mający na celu naukę orientowania się w szeroko pojętym słownictwie biznesowym. Jest dużo słownictwa, ćwiczeń i ciekawych (z życia wziętych) przykładów zastosowania.
Poszczególne działy to:
Tabellen - wszystko o tabelach i wykresach - przykłady, słownictwo i ćwiczenia
Od kilku tygodni mamy kota. Córka się uparła i tak długo marudziła, aż w końcu nas przekonała. Kotka jest fajna, już się przyzwyczailiśmy do niej, do budzenia o 6 rano z prośbą o pełną miskę, do żwirku rozwleczonego po całym mieszkaniu, do czyszczenia kuwety... A potem wszystko to w pewnym momencie trzeba było opisać po niemiecku i okazało się, że.. brakuje słów. Dlatego też poniższą listę słówek zamieszczam ze specjalną dedykacją dla wszystkich zakoconych :)
Katzenklo - kuweta, ale też Katzenhaus - kryta kuweta
Fellpflege - pielęgnacja sierści
Kratzbaum - drapak
Rohfütterung - karmienie surowym jedzeniem (głównie mięsem), BARF
Futternapf - miska na karmę
Ungezieferschutz - ochrona przeciwpasożytnicza
Katzenbox - transporter
A przy okazji polecam kopalnię wiedzy wszelakiej o kotach (po polsku): forum.miau.pl. I zachęcam do przygarnięcia (przynajmniej) jednego z dachowców, jakie chore i biedne tułają się po schroniskach, ogródkach działkowych, piwnicach.. Podaruj im swoje serce i kawałek mieszkania. Do drobnych niewygód (opisanych powyżej) można się przyzwyczaić, a tulący się, mruczący kot z pewnością ci to wynagrodzi!