środa, października 28, 2009

Rolnik i jego narzędzia

Strasznie się ostatnio opuściłam z umieszczaniem nowych wpisów na blogu, ale mam mocne postanowienie poprawy :) Tym bardziej, że pracuję teraz w firmie, w której na bieżąco będę miała kontakt z niemieckojęzycznymi klientami. Branża może taka nie z gatunków najbardziej popularnych, bo rolnictwo, ale w końcu nigdy nie wiadomo gdzie i kiedy jakiegoś rolnika na swojej drodze spotkamy :) Tak na rozgrzewkę kilka rolniczych słówek:
  • die Egge - brona
  • der Pflug - pług
  • der Acker - rola, pole
  • der Ackerbau - uprawa roli
  • die Landwirtschaft - rolnictwo
  • die Ernte - plon, żniwo, żniwa
  • die Erntemaschine - żniwiarka
  • das Getreide - zboże
  • die Scheune - stodoła
  • der Mähdrescher - kombajn

wtorek, czerwca 02, 2009

Niemcy na urlopie

Już Skiba kiedyś proponował, aby biura podróży opracowały dodatkowe oznaczenie hoteli pod względem ilości Niemców przypadających na metr kwadratowy :) Okazuje się, że i sami Niemcy widzą, że mogą być (i czasem są) źle postrzegani przez tubylców i innych urlopowiczów. Przeczytajcie, co publikuje Focus Online:

Deutsche verhalten sich im Urlaub offenbar ganz schön daneben. Fast jeder Zweite hat sich schon einmal für das Verhalten seiner Landsleute im Ausland geschämt.

Die meisten von ihnen (69 Prozent) empfanden es als peinlich, wenn Deutsche im Gastland ein herablassendes Verhalten gegenüber den Einheimischen zeigten...

Auch Trunkenheit (67 Prozent) und übertriebene Beschwerden (64 Prozent) auf einer Reise sorgen immer wieder dafür, dass sich mancher für seine Landsleute schämt. Gleiches gilt für unpassende Kleidung, also zum Beispiel das Tragen kurzer Hosen beim Betreten einer Kirche. Über dieses fehlende Gespür für die Sitten vor Ort ärgern sich 62 Prozent der Befragten.

Das Empfinden von Peinlichkeit hängt offenbar mit dem Bildungsabschluss zusammen: Nur zwölf Prozent der Befragten ohne Berufsausbildung schämen sich für unpassendes Verhalten der Deutschen auf Reisen, aber 61 Prozent derer, die Abitur oder einen Hochschulabschluss haben.

  • offenbar - oczywisty
  • das Verhalten - zachowanie
  • die Landsleute - rodacy
  • sich schämen - wstydzić się
  • peinlich - przykro, nieprzyjemnie, "głupio"
  • herablassend - pretensjonalnie
  • die Einheimischen - tubylcy, krajowcy
  • die Trunkenheit - pijaństwo
  • übertriebene Beschwerden - przesadzone skargi
  • unpassende Kleidung - nieodpowiedni strój
  • beim Betreten einer Kirche - przy wejściu do kościoła
  • fehlende Gespür für die Sitten - brak zrozumienia dla (lokalnych) zwyczajów
  • hängt offenbar mit dem Bildungsabschluss zusammen - najwyraźniej ma związek z poziomem wykształcenia
  • die Abitur - matura
  • Hochschulabschluss - ukończenie szkoły wyższej

Niezależnie od zbliżającego się sezonu urlopowego chciałabym zachęcić was do zakupu polecanych przeze mnie publikacji dotyczących języka niemieckiego:

Dlaczego szczególnie teraz jest to opłacalne? Z dwóch powodów:

  • w czerwcu do każdego zamówienia na dowolne publikacje wydawnictwo dołącza prezent o wartości 24,90 zł w postaci audiobooka Odwieczne prawa życia w formacie mp3. To tak jakbyś kupił 2 produkty o POŁOWĘ taniej!
  • do 15 czerwca otrzymasz "5 x więcej Złotych Punktów" za każdą zakupioną publikację, do wybrania przy następnym zamówieniu.

WARTO!

piątek, kwietnia 24, 2009

Mega-Panne bei T-Mobile

We wtorek, 21.04.2009 ok. 40 mln użytkowników sieci T-Mobile nie mogło korzystać ze swoich komórek. Poczytajcie, jak pisze o tym niemiecka prasa, czyli konkretnie Stern:

Mega-Panne bei T-Mobile. Stundenlang waren rund 40 Millionen Handy-Kunden nicht erreichbar, weil durch den Ausfall von zwei Zentralcomputern das D1-Netz weitgehend zusammengebrochen war. Am Tag nach dem Blackout hat der Konzern mit der Ursachenforschung begonnen. Bislang ohne rechten Erfolg

Nach dem bundesweiten Ausfall im T-Mobile-Netz wird am Mittwoch fieberhaft nach den Gründen gesucht. Am Dienstag mussten Millionen T-Mobile-Handykunden über Stunden aufs mobile Telefonieren verzichten. Zwei von drei Zentralcomputern waren nach Angaben der Telekom ausgefallen. Wie es zu der massiven Panne bei T-Mobile kommen konnte, blieb aber zunächst unklar. Am Abend wurden die Systeme wieder hochgefahren, was sich dann über Stunden hinzog, um nicht einen erneuten Zusammenbruch auszulösen.

  • Mega-Panne - "die Panne" to awaria. Mega-Panne - mega-awaria :)
  • stundenlang - godzinami. Analogicznie: tagelang, monatelang, jahrelang...
  • der Ausfall - tu: przerwa, przestój, awaria, ale także strata, ubytek, nieodbycie się, wypadanie.
  • weitgehend - daleko, w dużym stopniu
  • zusammengebrochen - załamana (tu: sieć)
  • Blackout - hm.. tu mam pewnie problem z przetłumaczeniem. Chodzi o totalne załamanie, "utratę przytomności"
  • Ursachenforschung - badanie przyczyn
  • bislang - dotychczas
  • bundesweit - w całych Niemczech
  • fieberhaft - gorączkowo
  • Handykunden - klienci sieci komórkowej
  • über Stunden - godzinami (analogicznie do stundenlang). Natomiast "Überstunden" to nadgodziny
  • auf .. verzichten - zrezygnować z czegoś
  • massiv - masywny, ogromny
  • unklar - niejasno
  • die Systeme wurden wieder hochgefahren - serwery zostały znowu postawione. W przeciwieństwie do "hochfahren" jest "runterfahren" - zamknąć komputer, serwer.
  • um nicht einen erneuten Zusammenbruch auszulösen - aby nie wywołać nowego załamania, awarii.
  • auslösen - uruchamiać, wzbudzać (np. uczucie), wywoływać (np. panikę). Der Auslöser - wyzwalacz (np. aparatu fotograficznego), mechanizm włączający

środa, kwietnia 22, 2009

Dostałam miłego maila :)

Dostałam ostatnio bardzo miłego maila. Napisała go Lidia, a w mailu potwierdza się to, co chcę wszystkim zawsze powiedzieć: znajomość języka przydaje się w każdych okolicznościach, niezależnie od wieku, wykształcenia, miejsca zamieszkania itd. Oraz to, że największą motywacją do nauki jest POTRZEBA ZASTOSOWANIA. Chociażby do oglądania TV satelitarnej - w moim przypadku też to kiedyś zadziałało :)

Poczytajcie:

Droga Amanko!

Jestem starą babą, od dawna - bo od 19 lat na emeryturze. Z zawodu nauczycielka (mgr fizyki), więc i emerytura wcześniejsza.

Z językiem niemieckim zetknęlam się na studiach, ale tego nie można nazwać nauką. O, przepraszam, także wczesniej - w czasie okupacji. Podobno jako maleńkie dziecko szprechalam bardzo dobrze i nikt nie poznal, czy jestem Polką czy Niemką. Niestety nic nie pamiętałam, gdyż w domu język ten byl zakazany - po pobycie ojca w obozie koncentracyjnym.

W 1989 roku jedyna córka wyjechała do Berlina na stałe. Po pierwszych odwiedzinach u niej zauroczyla nas ilosć programów telewizyjnych w ich kablu - u nas byly tylko dwa programy. Mąż zachorował na telewizję satelitarną. A ja stwierdziłam, że muszę się chociaż troche nauczyć języka, bo obrazków oglądać nie lubię. Wzięłam się za książki, potem kurs ESKK dla średnio zaawansowanych. Po pół roku sprawiliśmy sobie antenę satelitarną i zaczęliśmy odbierać programy z Astry. Rozumiałam coraz więcej.

W 2007 roku zaczęło nam brakować pieniędzy. Emerytury nauczycielskie, przy kilku nadspodziewanych wydatkach, nie starczały i powstał spory debet na koncie. Znalazłam wyjście - zatrudniono mnie na umowę zlecenie do opieki nad starszymi, chorymi osobami. I to było moje pierwsze trudne i bezpośrednie zetknięcie sie z żywym językiem. O dziwo, dałam sobie radę! Chwalono mnie nawet za tę znajomość. Moja ostatnia pracodawczyni twierdziła, że w rozmowie ze mną zapomina, że nie jestem Niemką.
Przesyłamy sobie pozdrowienia i życzenia. Piszemy o naszym życiu codziennym i kłopotach. I to własnie dla mnie jest najtrudniejsze. Nie mam pewności, czy piszę dobrze - dlatego większość listów piszę po polsku i proszę córkę o tłumaczenie.

Dlatego też jestem bardzo wdzięczna za taką pomoc, jaką mogę znaleźć na Twoim blogu i za przesłane wzory życzeń.

Dziekuje bardzo i serdecznie pozdrawiam

Lidia

Ja również Lidio pozdrawiam i bardzo dziękuję za miłe słowa :)

poniedziałek, kwietnia 20, 2009

Madonna spadła z konia

Jak obiecałam w poprzednim poście dzisiaj pierwsza porcja konkretów z niemieckojęzycznych mediów.

Zaczynamy od informacji z Stern.de na temat wypadku królowej popu - Madonny.

Madonna wegen Paparazzi vom Pferd gestürzt

Glück im Unglück für Popstar Madonna: Die Sängerin ist bei einem Reitausflug vom Pferd gestürzt, zog sich aber nur leichte Verletzungen zu. Schuld an dem Unfall sollen aufdringliche Fotografen gewesen sein.
(...)
Madonna habe in New York Freunde besucht, erklärte ihre Sprecherin Liz Rosenberg. Bei einem Reitausflug sei sie von Fotografen bedrängt worden. Diese seien aus dem Gebüsch regelrecht auf Madonna zugestürzt, dabei soll das Pferd zurückgescheut haben. Die Sängerin erlitt demnach Prellungen und "kleinere Verletzungen" und sei vorübergehend im Krankenhaus behandelt worden.

  • ist ... gestürzt - spadła. Podczas spadania podmiot się "rusza", czyli czasownikiem posiłkowym jest "sein" a nie "haben"
  • zog sich aber nur leichte Verletzungen zu - nabawiła się tylko lekkich zranień. Zuziehen - nabawić się, ściągnąć coś na siebie
  • Schuld an dem Unfall sollen aufdringliche Fotografen gewesen sein - winnymi wypadku są (podobno) natrętni fotografowie. Słówko "sollen" sugeruje winę fotografów, ale o niej nie przesądza. Aufdringlich - natrętny.
  • Madonna habe Freunde besucht, sie sei von Fotografen bedrängt worden - klasyczne przykłady relacji prasowych z użyciem Konjunktiv Perfekt (tak się ta gramatyczna konstrukcja chyba nazywa). Na lekcjach niemieckiego to zupełnie nieintuicyjna tortura, ale w praktyce w mediach bardzo często stosowana w przypadku cytowania wypowiedzi innych osób lub publikowania niepotwierdzonych informacji. Bedrängen - dręczyć.
  • Diese seien aus dem Gebüsch regelrecht auf Madonna zugestürzt, dabei soll das Pferd zurückgescheut haben - "Diese" oznacza tutaj wymienionych w poprzednim zdaniu fotografów. Słówka "seien", "soll" znowu oznaczają, że najprawdopodobniej wszystko się właśnie tak odbyło, ale nie ma pewności. Zurückgescheut - koń się wystraszył i cofnął.
  • Die Sängerin erlitt demnach Prellungen und "kleinere Verletzungen" und sei vorübergehend im Krankenhaus behandelt worden. Erlitten - odnosić (obrażenia). Prellungen - stłuczenia, vorübergehend - przejściowo, behandeln - leczyć, traktować, obchodzić się.

sobota, kwietnia 18, 2009

Po co uczysz się języka obcego?

Czy zastanawiałeś się kiedyś po co tak na prawdę uczysz się języka obcego? Bo jest w programie szkoły? Bo "w dzisiejszych czasach sie przyda"? Bo rodzice Ci kazali?
Czy zastanawiałeś się kiedyś na jakim poziomie umiejętności zakończysz swoją naukę i dlaczego właśnie na takim? A w jakim stopniu docelowo chcesz znać język obcy?

To są może pytania "zaczepne", ale myślę, że warto, aby każdy, kto uczy się języka obcego szczerze sobie na nie odpowiedział. SOBIE, nikomu innemu. Bo w gruncie rzeczy to ty sam będziesz korzystał z umiejętności, które wcześniej nabędziesz. A znajomość języka obcego jest umiejętnością moim zdaniem krytyczną i najważniejszą. Tak, NAJWAŻNIEJSZĄ dla wszystkich, którzy chcą widzieć i wiedzieć więcej, być otwartymi na świat i ludzi oraz... zrobić karierę.

Osobiście traktuję znajomość języków (niemieckiego i angielskiego) jak narzędzia, których można używać w bardzo różnych zastosowaniach. Czego ja już nie robiłam! Tłumaczyłam treść spotkań w Taize, tłumaczyłam negocjacje na targach spawalniczych i szkolenie dla dealerów motoryzacyjnych, a oprócz tego miliony razy szukałam interesujących mnie informacji w internecie, oglądałam ciekawe audycje w telewizji, nawiązałam mnóstwo ciekawych znajomości...
Nie jest ważne jakie masz wykształcenie, kims jesteś (lub zostaniesz) z zawodu, każde nowe narzędzie pt. "język obcy" otwiera nową bramę w niedostępny do tego momentu świat. Zastosowanie znajdzie się samo.

Spróbuj więc spojrzeć na swoje nudne lekcje gramatyki i wkuwanie słówek właśnie w taki sposób. Zobacz kres i metę nauki, wyobraź sobie W JAKI SPOSÓB będziesz korzystał z umiejętności porozumiewania się w obcym języku. Niech to będzie dla Ciebie motywacją, obrazem, do którego będziesz dążyć. Będziesz dążyć, ale nigdy nie osiągniesz - to zła wiadomość. Ale dobra jest taka, że z każdym nowo poznanym zwrotem będziesz miał do dyspozycji szerszy warsztat narzędzi i możliwości, a jednocześnie mniej zahamowań, aby z nich korzystać.

Najlepszym sposobem na wzbudzenie w sobie motywacji do nauki nudnej gramatyki i słownictwa jest moim zdaniem znalezienie dla nich konkretnego zastosowania. Dlatego postanowiłam zmienić nieco formę postów i skoncentrować się bardziej na praktyce. Spodziewajcie się więc w najbliższym czasie cytatów z bieżących wydań niemieckich czasopism lub serwisów internetowych wraz z wyjaśnieniami specyficznych zwrotów, konstrukcji grmatycznych itd. Wydaje mi się, że takie postawienie problemu "od końca" (czyli najpierw przykład zastosowania, a dopiero później informacja dlaczego akurat tak) jest bardziej efektywne.

Czekam na opinie! :)