środa, września 10, 2008

zdrobnienia

Tak nawiązując do poprzedniego posta już wyjaśniam, dlaczego dziewczynka jest "das". Jest to zdrobnienie od "das Mädel" (chociaż to też rodzaj nijaki). "Das Mädchen" najlepiej tłumaczyć sobie jako dziewczątko - w języku polskim to też rodzaj nijaki i łatwiej zapamiętać.

Generalnie w języku niemieckim nie stosuje się tylu zdrobnień co w polskim. Nie płaci się pieniążkami (nie słyszałam nigdy "das Geldchen" :) ), ani nie wydaje dokumencików. Chociaż niektóre słowa nie mają innej formy, np. bułka to das Brötchen, czyli mały chlebek. Hm... to jak przetłumaczyć właśnie "chlebek" na niemiecki? Wydaje mi się, że "kleines Brot". Tak samo "bułeczka" to "kleines Brötchen", bo nie ma chyba podwójnych zdrobnień :)

A tak przy okazji przypomniał mi się stary dowcip dotyczący zdrobnień w języku angielskim. Jest np. book - booklet. To jakie jest zdrobnienie od "kot"? Proste: kot - kotlet :))))

poniedziałek, września 08, 2008

-heit i -keit

Rodzajniki niemieckich rzeczowników mogą nieźle pogmatwać tworzenie zdań. Trudno robić coś "na czuja", szczególnie na początku. Dlatego może się przydać informacja, że
wszystkie rzeczowniki kończące się na -heit lub -keit są rodzaju żeńskiego, czyli DIE

Np.:

  • Die Freiheit
  • Die Schönheit
  • Die Sauberkeit

I uwaga na dziewczynki! :) Jest das Mädchen, wbrew pozorom!

wtorek, września 02, 2008

NDR Kultur

Jak już wiecie spędzałam urlop w bliskim sąsiedztwie Niemiec i miałam przez to okazję słuchania niemieckiego radia. Szczególnie zwróciłam uwagę na NDR Kultur, głównie ze względu na język, jakim się posługują. Spikerzy w większości (komercyjnych) stacji mówią szybko, potocznie i niewyraźnie. W NDR Kultur mówią jakby specjalnie do osób uczących się niemieckiego: wyraźnie, w miarę powoli i dużymi literami :) Budowa zdań, słownictwo itd. też są takie "literackie", ale w pozytywnym znaczeniu. Bardzo dobrze się tego słucha, a przy okazji można się czegoś dowiedzieć.

Ja na przykład trafiłam na audycję o jakimś festiwalu tańca w Berlinie. Taniec nieszczególnie mnie interesuje, ale pani, która o nim opowiadała mówiła dość ciekawie. Nowością dla mnie było określenie

  • Zeitgenössisches Tanz - jako taniec współczesny (ale za to "sztuka współczesna" to "moderne Kunst")

A "klassisches Tanz" to już łatwo się domyślić, że jest taniec klasyczny.

Polecam więc słuchanie NDR Kultur jako podcast. Do odbioru wymagany jest darmowy program Miro Player. Miłego słuchania!

poniedziałek, sierpnia 25, 2008

Recycling

Do szeroko rozumianej kultury życia w Niemczech należy też gospodarka odpadami. Czasem moim zdaniem posunięta do absurdu. Człowiek głupio się czuje, gdy ciągle musi pytać gospodarzy do którego worka wyrzucić dany papierek, ogryzek, opakowanie, ale cóż, podróże kształcą ;)
Ogólnie podział jest na szkło, papier, Müll, Biomüll i Gelber Sack :) Szkło i papier to wiadomo, Biomüll to wszelkie odpady organiczne, takie "na kompost", Gelber Sack jest na tworzywa sztuczne, a Müll to cała reszta. Hm... tak mnie teraz naszło: a gdzie metale??

Osobą sprawą są butelki. W sklepie należy uważnie czytać etykiety, bo zwrotne (Pfand) są również PET'y (nawet małe 0,5 L), które u nas się wyrzuca. A koszt to od 0,08 EUR (za piwo) do nawet 0,50 EUR (litrowa Cola) - szybko może się uzbierać niemała sumka. Bezzwrotne (Pfandfrei) są czasem nietypowe butelki z sokami (np. Valensina, mleko).

Oddawanie butelek jest w większości sieci sklepów (Lidl, Netto...) zautomatyzowane. Do specjalnej maszyny należy pojedynczo wrzucać butelki (obojętnie: plastikowe czy szklane), podając dnem do przodu (pisze to na automacie DUŻYMI literami, ale wrzucając odwrotnie też nie ma problemu - przetestowałam ;) ). Po odebraniu ostatniej należy przycisnąć zielony guzik i wtedy zostanie wydrukowany "paragon" do wykorzystania w kasie danego sklepu przy następnych zakupach.
UWAGA: butelki kupowane w jednej sieci sklepów mogą nie być przyjmowane w innej!

  • Einweg(-flsche, -verpackung) - butelka, opakowanie jednorazowe
  • Mehrweg(-flsche, -verpackung) - butelka, opakowanie zwrotne
  • Leergut - puste opakowania (ogólnie)

piątek, sierpnia 22, 2008

Knappheit

Na plakatach zachęcających do oddawania krwi znalazłam hasło: "Sommerzeit - Urlaubszeit - Blutknappheit" Czyli brak krwi w okresie letnim. Jak zresztą w Polsce też.

Knappheit to rzeczownik od przysłówka "knapp (knapper, knappst)" czyli "ledwo, prawie". Np.:

  • knappe 10 Minuten - niecałe 10 minut
  • meine Zeit ist knapp - nie mam czasu

Można też użyć słowa Mangel:

  • Mangel an Blutspender - brak dawców krwi
  • Mangel an Beweisen - brak dowodów
  • Mangel an Vitaminen - brak witamin

A tak przy okazji gorąco zachęcam do oddawania krwi! Więcej informacji na portalu www.krewniacy.pl

środa, sierpnia 20, 2008

Olympia

Olimpiada się za chwilę zakończy, a warto byłoby przy jej okazji zwrócić uwagę na niektóre dyscypliny. Tzn. na niemieckie nazwy tych dyscyplin oczywiście :)
Najbardziej "dziwne" wydają mi się takie:
  • Ringen - zapasy
  • Synchronschwimmen - pływanie synchroniczne
  • Kanu Flachwasser - kajakarstwo (po płaskiej wodzie :) )
  • Kanuslalom - slalom kajakarski, kajakarstwo górskie
  • Judo - tu zwracam uwagę na wymowę: w niemieckim wymawia się tak jak się pisze, czyli przez "j", a nie "dż" jak w polskim
  • Bogenschiessen - łucznictwo
  • Fechten - szermierka (Degen - szpada, Säbel - szabla)
  • Leichtathletik - lekka atletyka
  • Hürden - płotki, np. 100m Hürden to bieg na 100m przez płotki
  • Siebenkampf - siedmiobój
  • Dreisprung - trójskok
  • Speerwerfen - rzut oszczepem
  • Kugelstoßen - pchnięcie kulą
  • Diskuswerfen - rzut dyskiem
  • Modernenr Fünfkampf - pięciobój nowoczesny
  • Rudern - wioślarstwo
  • Barren - poręcze (Stufenbarren - poręcze o nierównej wysokości)
  • Schwebebalken - równoważnia
  • Freistil - w stylu dowolnym
Uff... to chyba na tyle :) Jeśli czegoś brakuje, dajcie znać!

Acha, na pewnym niemieckim cmentarzu zauważyłam nagrobek kobiety, która miała na imię... "Olimpiada"!